Nie rozumiem oburzenia sporej części środowiska żużlowego po tym jak Jason Doyle zawalił Falubazowi półfinał play – off. Niezaprzeczalnym jest, że Australijczyk pojechał fatalnie w obu meczach z Unią Leszno i również oczywistym jest, że to głównie on odpowiada za brak Zielonej Góry w finale, ale nadal nie wiem dlaczego Więcej >